
…Genezy koncepcji mojej skłonny jestem dopatrywać się w założeniach politycznych W. Ks. Witolda: obydwa państwa utworzyły wówczas związek, który upodobnić można do dwóch ludzi opartych wzajem plecami, a zwróconych twarzami w przeciwległe strony. Wielkie Księstwo Litewskie na wschód, Korona na zachód. W ten sposób każde z tych państw miało zabezpieczone tyły. Nic oczywiście nie stało na przeszkodzie, aby działać miały, zależnie od okoliczności, w jednym kierunku wspólnie. Józef Mackiewicz. Prawda w oczy nie kole, 2002
Twórczość Edouarda André (1840–1911) – francuskiego projektanta parków i ogrodów w nawiązaniu
do jego dorobku i zasług przy projektowaniu architektury parkowej na Litwie - w Zatroczu, Wace Trockiej, Lendwarowie i Połądze, była dziś przedmiotem dyskusji w Ratuszu Wileńskim.
Od takich właśnie słów rozpoczął karierę polityczną Viktoras Uspaskichas, po raz pierwszy trafiając do Sejmu RL z ramienia partii A. Paulauskasa, występującej pod hasłem „My mamy prawo żyć lepiej” -
mając na myśli swoją partyjną hałastrę. Było to dawno, po tamtej partii nie ma już śladu i może nie warto by było wracać do tematu, gdyby nie reklama na delfi.lt.
O ile do portretu V. Uspaskichasa od miesięcy krasującego się na centralnym miejscu strony głównej powyższego portalu zdołaliśmy się już przyzwyczaić, o tyle zamieszczenie w dniu dzisiejszym obok siebie dwóch publikacji - „V. Uspackicho verslas per vieną dieną Darbo partijai paaukojo 466,62 tūkst. Lt” i "Rusijai tapus PPO nare, lietuviškos kiaulės važiuos laisviau, bet pigesnių dujų nelaukiama” - zawierające portret Uspaskichasa i świński ryj, jest naszym zdaniem reklamą ponad miarę,
tworząc właśnie ten widoczek nie żebyś (Vaizdelis ne koks) .
Można zrozumieć, że V. Uspaskichas chce w przyszłych wyborach sięgnąć po elektorat wiejski, ale żeby aż w ten sposób?!
Zresztą, kto pamięta albo słyszał o czasach sprzed pierwszej sowieckiej okupacji, to na pewno wie, że osoba o wątpliwej reputacji, a tym bardziej będąca pod śledztwem, nie mogła nawet marzyć o pozytywnej wzmiance w gazecie czy radiu (telewizja i Internet wtedy nie były jeszcze znane).
Wilno należy do nielicznych miast, gdzie trolejbusy stanowią podstawę transportu miejskiego. Ta sytuacja ukształtowała się, jak głoszą legendy, jeszcze w odległe czasy z winy carskiego generał -
gubernatora, który jakoby roztrwonił środki, przeznaczone na uruchomienie linii tramwajowych w Wilnie.
Po raz dwudziesty pierwszy w przeddzień Dnia Obrońców Wolności, który jest obchodzony 13 stycznia, spod bramy Cmentarza Wojskowego na Antokolu do baszty telewizyjnej w dzielnicy Lazdynai,
z udziałem kilku tysięcy uczestników, głównie młodzieży i żołnierzy, odbył się tradycyjny bieg „Drogą życia i śmierci” - od miejsca pogrzebania - do miejsca oporu i bohaterskiej śmierci w czasie ataku wojsk sowieckich na basztę telewizyjną.
Dziś w Narodowym Teatrze Opery i Baletu w Wilnie odbyła się jubileuszowa uroczystość wręczania
dorocznych nagród najlepszym solistom opery i baletu. Ta kulturotwórcza inicjatywa Teatru i spółki „Švyturis” zaistniała przed dziesięciu laty i stała się już tradycją.
Przed kilku laty jeden naszych przyjaciół w czasie kolejnej akcji pobudzania napięć na tle narodowościowym, zorganizowanej na łamach „Kuriera Wileńskiego” pytał nas jak powyżej z nadzieją, że te postkomunistyczne pismo, będące kontynuacją „Czerwonego Sztandaru”, (który zdaniem Tadeusza Konwickiego robił z duszą człowieka to, co hitlerowcy robili z jego ciałem) wreszcie przestanie istnieć. Niestety, przede wszystkim dzięki ogromnym dotacjom z budżetu Polski, te cuchnące odorem sowieckiej przeszłości pismo nadal jeszcze istnieje, szkodzi, demoralizuje i dezorientuje, mimo że tak naprawdę nie ma nic wspólnego z autentyczną prasą.
Dziś w Wileńskim Ratuszu uroczyście zaznaczono 140. rocznicę urodzin Jonasa Vileišisa (1872 - 1942) – sygnatariusza Aktu Niepodległości Litwy, prawnika, wybitnego społecznego i politycznego działacza,
założyciela Litewskiej partii demokratycznej i Litewskiego Towarzystwa Naukowego, redaktora i wydawcy pism "Lietuvos ūkininkas”, „Vilniaus žinios“ oraz „Lietuvos žinios“ , ministra spraw wewnętrznych i ministra finansów, mera miasta Kowna w latach 1921 – 1931.
W roku przyszłym Biblioteka Akademii Nauk Litwy Wróblewskich będzie uroczyście obchodziła 100. lecie swojej działalności ( http://www.mab.lt/lt/bibliotekai-100 ). Z tej okazji zostanie otwarta jubileuszowa wystawa, ukaże się kilka poświęconych tej dacie wydań, wśród których szczególnie zostanie
wyeksponowana postać Tadeusza Wróblewskiego, założyciela Biblioteki, propagatora pokojowego współżycia Litwinów, Białorusinów i Polaków, który w roku 1925 swoje bogate zbiory biblioteczne przekazał miastu Wilnu.
W Wilnie w przeddzień Świat Bożego Narodzenia zaczął funkcjonować dodatkowy transport wycieczkowy - pociąg świąteczny, którego trasa prowadzi od Ratusza do Placu Katedralnego, dalej
aleją Giedymina do Sejmu RL i z powrotem (http://www.vilnius-events.lt/lt/kalediniai-renginiai/kaledu-traukinukas ). Za symboliczną opłatę i tylko dla dorosłych pasażerowie przez okna wygodnego wagoniku mogą obejrzeć najgodniejsze uwagi instytucje i zabytki stolicy.
Na zdjęciu: pociąg świąteczny przy Placu Katedralnym.
Dziś w drugim dniu Świąt Bożego Narodzenia w Wilnie odbył się tradycyjny 36 Bieg Bożenarodzeniowy, którego start i finisz znajdował się przy stadionie „Žalgiris“, a trasa biegła po obu brzegach Wilii.
Ponad 600 uczestników świątecznych zawodów mieli do wyboru w zależności od fizycznej kondycji trasy długości od 12 km do 100 m. Tą najkrótszą odległość pokonali najmłodsi, którzy w tych zawodach startowali po raz pierwszy.
Na zdjęciu: najmłodsi wyruszają na linię startu.
Odwiedza nas 180 gości oraz 0 użytkowników.