…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura,  1989

Dziś na Placu Ratuszowym w Wilnie obchodzono Dzień języków europejskich, w którym uczestniczyło szereg ambasad i instytutów kultury państw – członków Unii Europejskiej, promujących swoje  kraje i ich barwy narodowe, język oraz kulturę, zachęcając do poznania i odwiedzania.

Licznie gromadzona młodzież mogła wziąć udział w konkursach wiedzy, zgadywankach i grach narodowych, wysłuchać występów zespołów.
Zastanawiające, iż wśród wielu uczestników Dnia języków europejskich nie było stoiska, promującego język naszego kraju oraz jego barwy narodowe.

Na zdjęciu: stoisko ambasady Estonii.



Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com