…Genezy koncepcji mojej skłonny jestem dopatrywać się w założeniach politycznych W. Ks. Witolda: obydwa państwa utworzyły wówczas związek, który upodobnić można do dwóch ludzi opartych wzajem plecami, a zwróconych twarzami w przeciwległe strony. Wielkie Księstwo Litewskie na wschód, Korona na zachód. W ten sposób każde z tych państw miało zabezpieczone tyły. Nic oczywiście nie stało na przeszkodzie, aby działać miały, zależnie od okoliczności, w jednym kierunku wspólnie. Józef Mackiewicz. Prawda w oczy nie kole, 2002

Dziś całą Litwą wstrząsnął poranny atak 240 uzbrojonych po zęby policjantów na dom, w którym z dziadkami i prawną opiekunkę Neringą Venckienė mieszkała Deimantė Kedytė. W taki to sposób została zrealizowana decyzja sądu o przekazaniu D. Kadytė matce, która jest podejrzewana o wcześniejsze przekazywanie dziewczynki pedofilom.

 Na pewno miał rację jeden z hierarchów kościoła katolickiego, który niedawno oświadczył, iż przedtem niż podejmować ostateczne decyzje w sprawie miejsca pobytu dziecka, trzeba zakończyć śledztwo i rozpatrywanie spraw w sadach, aby społeczeństwo mogło poznać prawdę, aby obywatelami nie manipulowano i nie pogłębiano między nimi podziałów.
Niestety, wybrano demonstrację siły i władzy, i zastraszanie obywateli zamiast dialogu i dyskusji.

W późnych godzinach wieczornych na deszczu i chłodzie grupa osób stała przed prezydenturą, widocznie jeszcze wierząc, iż tu znajdzie sprawiedliwość i obronę, najwyraźniej  zapominając, iż to za zgodą  D. Gribauskaitė  przed kilkunastu dniami ministrem spraw wewnętrznych stał się Artūras Melianas, i iż sama D. Gribauskaitė jest jedyną w Europie byłą wychowanką i wykładowczynią partyjnej szkoły, zajmującą miejsce prezydenta kraju.

Podobne akcje protestu miały miejsce i w innych miastach kraju.

 Na zdjęciach: dziś przed prezydenturą.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com