…Wobec zazębienia interesów międzynarodowych, nie ma już dziś miejsca na suwerenności państwowe starego typu. Jeżeli jakiś naród chce pozostać suwerennym, winien rozumieć, że taka możliwość istnieje jedynie przez integralne włączenie się do wolnego świata. …Musimy zdać sobie sprawę, że zachodzi wielki proces przejścia od dotychczasowego „adwokatowania” interesom narodowym, do „adwokatowania” interesom ludzkim. Józef Mackiewicz. Zwycięstwo prowokacji, 1962

Dziś w dniu 10 grudnia, kiedy w rocznicę podpisania przez ONZ Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka (1948 r.) świat obchodzi Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka, w Wilnie odbyła się demonstracja protestu przeciwko polityce władz,  ignorujących najpilniejsze potrzeby społeczne, przeciwko obojętności rządzących na fale emigracji młodej i najbardziej aktywnej części społeczeństwa Litwy, przeciwko korupcji i zagrożeniu demokracji oraz państwowości w związku rosnącym podziałem społeczeństwa na tych, co „u koryta” i pozostałych.

Pozdrowienia i wyrazy solidarności zebranym przekazał gorąco witany przedstawiciel związków zawodowych Łotwy. Wyrazy poparcia akcji protestu przesłała też międzynarodowa centrala związków zawodowych, związkowcy z Finlandii i Polski.

Uczestnicy akcji  przemaszerowali aleją Giedymina od Sejmu do siedziby Rządu, gdzie na placu V. Kudirki przeprowadzili mityng protestu. Według informacji policji w mityngu wzięło udział około 4 tys. osób.

 Przybili na mityng przedstawiciele partii, zasiadających w Sejmie i przez wiele lat dbający jedynie o interes partii i prywatny, a nie o dobro społeczeństwa i państwa, próbowali wykorzystać trybunę mityngu do celów propagandy wobec zbliżających się wyborów ( A. Butkevičius, V. Mazuronis), ale zostali wygwizdani.

 Na zdjęciu: przemarsz uczestników akcji protestu aleją Giedymina; na pierwszym planie partyjna delegacja Związku Socjaldemokratów Litwy (LSDS).

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com