…Wobec zazębienia interesów międzynarodowych, nie ma już dziś miejsca na suwerenności państwowe starego typu. Jeżeli jakiś naród chce pozostać suwerennym, winien rozumieć, że taka możliwość istnieje jedynie przez integralne włączenie się do wolnego świata. …Musimy zdać sobie sprawę, że zachodzi wielki proces przejścia od dotychczasowego „adwokatowania” interesom narodowym, do „adwokatowania” interesom ludzkim. Józef Mackiewicz. Zwycięstwo prowokacji, 1962

Tak mówią mądrzy ludzie. Albo też - wpuść świnię do pałacu, to ci chlew zrobi.

Te ludowe przysłowia świetnie obrazują aktualną niestabilną sytuacje polityczną w Wilnie, gdzie do niedawna zaledwie niewykształcony spawacz, a dziś już europarlamentarzysta Viktoras Uspackichas, przeciw któremu jest wszczęta spawa karna o defraudację środków w czasie wyborów i nie zapłacenie milionów podatków, poprzez swoich ludzi współrządzi Wilnem.

Mój przyjaciel, urodzony Wilnianin, bolejący nad losem i przyszłością Wilna, określił to jednym słowem - „świnia”, dodając przymiotnik, określający narodowość świni.

***
Jesteśmy jednak zdania, że świnie nie mają narodowości, i że świnia zawsze będzie tylko świnią i nigdy nie zostanie "tygrysem".  A że do koryta dochodzi? Wiadomo, świńska to sprawa parć do pojła i żarcia. 

I jeżeli nawet będziemy  rzucać perły przed wieprzem – świnia tego też nie doceni. A już tym bardziej, że Wilno, stolica współczesnej Litwy i historycznego WKL jest właśnie centrum i perłą tej części świata, który się zwie Europą Środkowo – Wschodnią.

 Biada Wilnu. Tym bardziej, że jeżeli od roku 2004 roku do tegorocznych wyborów w korzeniach stabilności i rozwoju miasta ryła jedna świnia. To dziś – już dwie. Jedna ryje, a druga czeka na dojście do koryta, aby zacząć ryć na nowo. I tak na zmianę. Albo nawet razem i wspólnie.

W tych warunkach budowa dwóch stacji atomowych sowieckiego typu, w tym jednej praktycznie u rogatek miasta – już nikogo tak naprawdę nie ciekawi. Świńska robota, mająca na celu destabilizację życia w stolicy, a tym samym i w całym państwie, nie tylko nie daje Wilnu się rozwijać, ale też świetnie odwraca uwagę od rzeczy niezwykle ważnych dla nas wszystkich.

 A będąc przy świńskim temacie – poniżej urywek z baśni Iwana Kryłowa „Świnia pod dębem”, która, jak nam się zdaje, była napisana z myślą o Litwie, przedstawionej w postaci wiekowego Dębu, świetnie obrazująca rownież świński poziom współczesnego myślenia.

   Свинья под Дубом вековым
   Наелась желудей досыта, до отвала;
   Наевшись, выспалась под ним;
   Потом, глаза продравши, встала
   И рылом подрывать у Дуба корни стала.
   (…)"Неблагодарная! - примолвил Дуб ей тут, -
   Когда бы вверх могла поднять ты рыло,
   Тебе бы видно было,
   Что эти желуди на мне растут".
   Невежда так же в ослепленье
   Бранит науку и ученье
   И все ученые труды,
   Не чувствуя, что он вкушает их плоды.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com