…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura,  1989

Wczoraj w Wileńskiej obwodowej bibliotece publicznej im. Adama Mickiewicza odbył się obrzędowy wieczór wspomnień UŽŽĖLA ŽĖLA w reżyserii grupy wykonawczyń polifonicznych litewskich pieśni ludowych „Trys keturiose“.

Litewskie sutarinės są to bardzo specyficzne pieśni, ale podobne utwory i zbliżone sposoby wykonania można znaleźć również na Ukrainie, na ziemiach ugrofińskich (mordowskich), na Bałkanach, a także u niektórych innych narodów. Moc sutartinės polega na wciąganiu śpiewaków i słuchaczy w koło, gdzie się zacierają granice czasu i przestrzeni, pomagając poczuć bliską więź pomiędzy żywymi i zmarłymi.
W roku 2010 UNESCO umieściło litewskie sutarinės na liście reprezentatywnego niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości.
Na zdjęciu: grupa wykonawczyń sutarinės „Trys keturiose“
Film video: fragmenty wieczoru wspomnień

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com