…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura,  1989

Dziś w Wileńskim Domu Nauczyciela z obszernym koncertem pt. Dainos keliauninkės (Pieśni podróżniczki) wystąpił popularny i lubiany zespół folklorystyczny „Nalšia” pod kierunkiem Audronė Vakarinienė.

Na treść koncertu złożyły się głównie pieśni z Gruzji, Hiszpanii, Polski, Portugalii, Rosji, Węgier i Włoch, które w różnych okresach historycznych zostały zaadaptowane na Litwie i są obecnie  uważane za pieśni litewskie.   Dowodząc tym samym, że kultura, a szczególnie muzyczna, nie zna granic.

Na zdjęciu: na scenie zespół „Nalšia”.

Film video: fragmenty koncertu (ukaże się po opracowaniu).

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com