…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Przed 152 laty 22 marca 1864 roku na Placu Łukiskim w Wilnie został stracony Wincenty Konstanty Kalinowski (Касту́сь Каліно́ўскі),  uczestnik powstania styczniowego, bohater narodowy Białorusi, Litwy i Polski, wydawca jednego z pierwszych czasopism w języku białoruskim - Mużyckaja Prauda.

Dziś uczcić pamięć Komisarza Pełnomocnego Rządu Narodowego na Litwę  przy tablicy pamiątkowej na ul. św. Ignacego zgromadzili się przedstawiciele środowiska Litewskich Białorusinów, którzy następnie pod sztandarami Litwy, Białorusi i Ukrainy udali się na Plac Łukiski, gdzie złożyli kwiaty i wygłosili przemówienia przy krzyżu na miejscu kaźni Konstantego Kalinowskiego.

Na zdjęciu: przedstawiciele Litewskich Białorusinów przy tablicy pamiątkowej Konstantemu Kalinowskiemu.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com