…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Dziś Agencja odnowy wileńskiej Starówki (Vilniaus senamiesčio atnaujinimo agentūra, www.vsaa.lt) przeprowadziła seminarium, poświęcone przedsięwzięciom i technologiom, służącym zachowaniu drewnianych budowli w Wilnie.

Zainteresowani mogli się zapoznać ze sposobami ochrony zabudowań przed pożarem, z impregnatami i sposobami, przedłużającymi długowieczność drewna.

Ze stanem drewnianych domów w Wilnie oraz  doświadczeniem ochrony i odnowy drewnianej architektury w innych krajach zapoznał zebranych znany ekspert do spraw zabytków Petras Kanevičius, zapraszając zainteresowanych, i w szczególności właścicieli drewnianych budowli, na kolejne spotkania oraz konsultacje.

Obecnie w Wilnie pozostało około 2 tys. drewnianych domów, z których ponad dwieście znajduje się pod ochroną. Problem stanu i ochrony drewnianych budowli jest związany przede wszystkim z tym, iż  w czasach sowieckich te domy były znacjonalizowane, a stały się własnością obywateli dopiero po odzyskaniu przez nasz kraj Niepodległości. Stąd wynika brak doświadczenia i  nawyków, co negatywnie wpływa na stan wileńskich budowli drewnianych.

Na zdjęciu: na seminarium przemawia Petras Kanevičius.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com