
…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura, 1989
widzom szeroki i różnorodny program święta.
Dziś w Dniu Żałoby i Nadziei społeczeństwo kraju zaznaczyło 75. rocznicę pierwszych masowych łapanek i zsyłek mieszkańców Litwy do sowieckich lagrów, które się
rozpoczęły 14 czerwca 1941 roku i objęły 18500 osób. Kolejne zsyłki o masowym charakterze były kontynuowane po wojnie aż do roku 1953.
6 marca na portalu wPolityce.pl ukazał się mój artykuł noszący tytuł „Jak mądrze pokierować historią (kresy i ziemie zachodnie)”. Chciałem w nim zwrócić uwagę na
niebezpieczne przesuwanie się punktu ciężkości polskiej świadomości narodowej w kierunku wschodnim. Pisałem o tym już wielokrotnie wcześniej, ale zawsze bez echa i zainteresowania. A proces mimo, że wciąż się pogłębia i nadal jest niezauważalny.
Czytaj więcej: Węzeł gordyjski wciąż pancerny (kresy i ziemie zachodnie)
Wczoraj wychowankowie wydziału baletu Narodowej Szkoły Sztuki im. M. K. Čiurlionisa niezwykle obszernym i pięknym gala koncertem na scenie Teatru Tańca tradycyjnie
przedstawili dorobek mijającego roku szkolnego.
Wczoraj na Uniwersytecie Wileńskim rozpoczął się I Festiwal Alumnów, którego celem jest wznowienie kontaktów i nawiązanie stałej współpracy ze swoimi
wychowankami z myślą o doskonaleniu działalności uczelni i jej promocji.
Odwiedza nas 78 gości oraz 0 użytkowników.