…Historia jest bardzo długa i bardzo zawiła. Chodzi o to, że ongiś, dawno, było państwo nie tyle bogate, co wielkie i, jak na mój gust, piękne, pod nazwą Wielkie Księstwo Litewskie. I oto raptem wszyscy wyrzekli się po nim sukcesji… Józef Mackiewicz.  Kultura, 1954

Wczoraj w wileńskim barokowym kościele Pana Jezusa, wybudowanym na Antokolu w latach 1694-1717 dla zakonu trynitarzy, brzmiała muzyka wybitnych  twórców francuskiego baroku – Marin Marais, Marc – Antoine Charpentier i Francois Couperin.

Wczoraj w Wileńskim Domu Nauczyciela odbyło się kolejne spotkanie z muzyką ludową z udziałem poniekąd sakralnego litewskiego instrumentu ludowego - kankles.

Wczoraj w Akademii Muzyki i Teatru Litwy odbyło się spotkanie z komisarzem Unii Europejskiej Vytenisem Povilasem Andriukaitisem.

Wczoraj w wileńskim Muzeum Sztuki im. Vytautasa Kasiulisa została otwarta wystawa prac Evy Kubbos, australijskiej malarki pochodzącej z Litwy.

Przed wielu laty przyszłaś do redakcji tygodnika „Naszej Gazety” – „Naszego czasu”, na praktykę jako Krystyna Sibik, studentka polonistyki na Uniwersytecie Wileńskim.  Dlaczego polonistyka i praktyka w naszym piśmie?

Jakby tak trochę wtedy jeszcze płynęłam z prądem – zaproponowano mi te studia na Uniwersytecie, więc się zgodziłem i przystąpiłem do nauki. Nauka dawała mi się łatwo, bo wielu studentów było po szkole średniej z rosyjskim językiem nauczania i dlatego studia rozpoczynały się od podstaw – nauki czytania i pisania. A ja to już miałem za sobą.

Na trzecim roku studiów trzeba było odbyć praktykę – mogła być szkoła albo redakcja polskojęzycznego pisma. Wybrałem pismo. I w ten sposób znalazłem się w redakcji tygodnika „Nasza Gazeta”.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com