…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Dziś o godzinie 9 spod bram Sejmu ruszył po raz dziewiąty „Velomaratonas 2018”.
Jest to największa impreza rowerowa w krajach bałtyckich, w której biorą udział nie tylko zawodowcy (50 i 100 km), ale też amatorzy (10, 20, i 30 km) oraz dzieci (2,5 km), ścigając się na odpowiedniej długości trasach w sercu stolicy. Oprócz tego dzieci będą się ścigały na innych poruszających się urządzeniach.
W zawodach wzięło udział ponad 8,4 tys. rowerzystów.
Zwycięzcą na dystansie 100 km został Eimantas Gudiškis, drugie miejsce zajął Justas Beniušis.  Najlepszym na dystansie 50 km był Artūras Buivydas.

Na zdjęciu: przed startem pierwszej grupy zawodników.

Film video: fragmenty początku wyścigów.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com