…Symbolem ciemnoty politycznej, głupoty mas, symbolem krótkowzroczności, jakiegoś specyficznego chamstwa, ciasnoty nieprawdopodobnej, obłędu nieomal - niech służy fakt następujący: oto nad Wilnem, nad lotniskiem Porubanku, błyszczy czerwona gwiazda bazy sowieckiej. Straszliwy cień czerwonego terroru pada na życie, mienie i sumienie chrześcijańskiej ludności. Tymczasem ludność ta nie ma nic lepszego do roboty, jak tłuc się wzajemnie po własnych świątyniach, tłuc do krwi podczas modłów, spierając się o to - czy w kościołach katolickich śpiewane być mają pieśni w języku polskim, czy litewskim!!! Józef Mackiewicz. Prawda w oczy nie kole, 2002

W minioną niedzielę w Wilnie w parku Vingis odbył się mityng protestu, finalizujący oczekiwane od wielu lat wydarzenie - Wielki Marsz w obronie Rodziny i Ojczyzny.

Licznie zgromadzeni obywatele z całej Litwy wyrazili swoją ocenę i protest wobec poczynań władz kraju uznając, iż ich postępowanie jest sprzeczne z wolą Narodu i Konstytucją Republiki Litewskiej. Uczestnicy Wielkiego Marszu wysunęli szereg postulatów, które, ich zdaniem, winne być zrealizowane w najbliższej przyszłości.
W ostatniej chwili uczestników Marszu pozdrowił również prezydent kraju Gitanas Nausėda, tym samym ratując osobistą pozycję przywódcy, zagrożoną naciskami rządzącej większości.
W załączeniu zdjęcia i nagrania, związane z Wielkim Marszem, pobrane z Made in Vilnius, Aikas.lt i Youtube.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com