…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Organizatorzy z Andriusem Mamontovasem na czele zapraszają do udziału w VII święcie Ulicznej Muzyki, które w tym roku odbędzie się w Wilnie w dniu 18 maja br.
Unikalne święto, którego pomysłodawcą i organizatorem jest A. Mamontovas dawno już przekroczyło granice Litwy i odbywa się wszędzie tam, gdzie są muzykujące w środowiskach litewskich osoby.

Na szczególna uwagę zasługuje też postać samego Andriusa Mamontovasa, muzyka, aktora, fotografa i działacza społecznego, którego działalność ukierunkowana na upowszechnianie  dobrego imienia Litwy, propagowanie zdrowego trybu życia oraz ofiarność na rzecz potrzebujących, może służyć wzorem obywatelskiej postawy do naśladowania.

Chętni wzięcia udziału w Dniu Ulicznej Muzyki mogą się rejestrować na http://gmd.lt

 

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com