
…I wypuściłbym na Europę patrole mongolskich opryczników, aby nahajami z byczej skóry, strzegły wolności słowa, i nie dopuszczały przemocy jednego z tych słów nad drugim. Bo nie to wydaje mi się najważniejsze w życiu, jakie kto ma przekonania, a to jedynie - by każdy je mógł swobodnie wypowiadać. Józef Mackiewicz. Gdybym był chanem… Kultura, 1958
Przeszły dżdże wiosny, zbiegło skwarne lato,
I przykre miastu jesienne potopy,
Już bruk ziębiącą obleczony szatą,
Od stalnej Fryzów niekrzesany stopy.
Poniższe publikacje z „Gazety Wyborczej” i list z Wrocławia, nadesłane na nasz portal, świadczą o narastaniu głębokich społecznych podziałów w sąsiednim kraju. Temu dowodem są również niedawne starcia obywateli z policją w Warszawie w dniu 11 listopada.
Czytaj więcej: Pogłębiają się podziały społeczne w sąsiedniej Polsce
Wobec zbliżających się prezydenckich wyborów D. Grybauskaitė wyraźnie zaczyna zabiegać o względy prawicowego elektoratu. Zresztą może nie tyle prawicowego, co swoiście patriotycznego, niewyrobionego i łatwo ulegającego manipulacjom poprzez środki masowego przekazu.
15 listopada na Uniwersytecie Wileńskim w Sali P. Smuglevičiusa została otwarta niezwykle interesująca wystawa,
poświęcona Lwowi Władimirowowi (1912- 1999), byłemu kierownikowi uniwersyteckiej Biblioteki w setną rocznicę Jego urodzin w uznaniu niezwykłych zasług w dziele odzyskania dla Alma Mater Vilnensis bezcennych książek, zabranych po Powstaniu Listopadowym i rozproszonych po różnych uczelniach i bibliotekach carskiej Rosji.
Tuż po rozpoczęciu rozmów koalicyjnych V. Uspaskich w jednej z audycji telewizyjnych szczodrze oświadczył, iż gotów jest przekazać Ministerstwo Kultury, w ramach podziału wyborczego łupu, dla Akcji Wyborczej tzw. Polaków na Litwie, bowiem zadowolenie potrzeb V. Tomaševskiego jest rzekomo ważne w związku z budową mostu energetycznego z sąsiednią Polską.
Odwiedza nas 177 gości oraz 0 użytkowników.