…Do Mackiewicza nikt nie chciał się przyznać i dlatego, że taki literacko zacofany, i dlatego, że okropny reakcjonista, ale czytali, aż im się uszy trzęsły. Pośród znanych mi polskich literatów nikt tak nie pisał. Szlachcic szaraczkowy, jak go nazwałem, z tych upartych, wzgardliwych, zaciekłych milczków, pisał na złość. Na złość całemu światu, który czarne nazywa białym i nie ma nikogo, kto by założył veto. I właśnie w tej pasji jest sekret jego stylu. Czesław Miłosz. Kultura,  1989

Wczoraj w pałacu Akademii Nauk Litwy odbyło się spotkanie z legendą litewskiej opery prymadonną Ireną Milkevičiūtė.

Okazja do spotkania było wydanie książki Aureliji Arlauskienė pt. „Operos legenda Irena Milkevičiūtė”(Legenda operowa Irena Milkevičiūtė).
Spotkaniu towarzyszył koncert w wykonaniu bohaterki wydania oraz jej wychowanków, studentów Akademii Muzyki i Teatru Litwy.
Na zdjęciach: Ireną Milkevičiūtė i jej wychowankowie; I. Milkevičiūtė z autorką książki Aureliją Arlauskienė.
Film video: fragmenty spotkania (ukaże się po opracowaniu).

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com